Pireneje

Jakoś nigdy nie było po drodze ale nareszcie się udało. Hautacam, Tourmalet, Col d’Aspin, moja ulubiona Plateau de Beille, Port Pailheres, Luz Ardiden, Col de Portet, i kilka innych podjazdów Francuskich. Plan wykonany w 110% bo jeszcze o Andorę zahaczyliśmy. Pireneje to dla mnie góry dla cierpliwych. Dlaczego? O tym w filmie poniżej.